Gdy audytor pyta, kto i kiedy zanonimizował dokument, dziennik odpowiada w kilka sekund. To prawdziwy dziennik audytu, wypełniony przykładowymi zdarzeniami fikcyjnej firmy. Można go filtrować, sortować i eksportować.
Przejdź do demo na żywoDemo na żywo wymaga szerszego ekranu
Ten panel powstał z myślą o ekranie komputera, dlatego nie uruchamiamy go na telefonie. Aby go przeklikać, wystarczy otworzyć tę stronę na laptopie. Wszystko, co robi, opisujemy poniżej.
Wypełnione przykładowymi danymi fikcyjnej firmy. Nic tutaj nie jest prawdziwymi danymi klientów.
Każde wykrycie, zakodowanie, pobranie i odkodowanie w zespole tworzy wpis: co zrobiono, na jakim typie pliku, ile elementów wykryto i kiedy. Nikt nie musi niczego notować ręcznie.
Każdy wpis wskazuje osobę, która wykonała działanie, oraz dokładny moment, więc pytanie „kto dotykał tego pliku” jest filtrem, a nie dochodzeniem.
Zapisywane są liczby stron i wykrytych elementów, a treść dokumentów nigdy. Dziennik można przekazać zewnętrznemu audytorowi w tej samej formie, w jakiej się go eksportuje.
Każda liczba pochodzi z danych zgłaszanych przez aplikacje na komputerach. Gdy Państwa zespół zacznie korzystać z promptShield, ten panel zapełni się jego danymi.